Wiedźmin 3 może w 2026 roku wyglądać lepiej niż kiedykolwiek wcześniej — i to nie za sprawą kolejnej oficjalnej aktualizacji, tylko dzięki fanowskiemu „remasterowi” robionemu przez Polaka. Do sieci trafił ponad 9-minutowy materiał pokazujący postępy prac nad The Witcher 3 HDRP NextGen Edition 2026, czyli kolejną, mocno ulepszoną odsłoną HD Reworked Project.
Projekt rozwija Halk Hogan, znany w społeczności moder odpowiedzialny za HD Reworked Project. Założenie jest proste: maksymalnie odświeżyć wizualną stronę „trójki” bez zmiany jej charakteru. W praktyce oznacza to dłubanie w detalach, które robią największą różnicę w odbiorze świata gry: modele, tekstury i materiały — w skali tysięcy elementów rozsianych po całym świecie.
Najciekawsze w tej aktualizacji nie jest jednak samo „podkręcenie jakości”, tylko ruch w stronę większej „żywotności” otoczenia. Twórca zapowiada, że wiele obiektów przestanie być statycznych i dostanie symulację wiatru. Efekt? Krajobraz i mniejsze detale mają sprawiać wrażenie mniej „zamrożonych”, co w grze z tak mocnym klimatem potrafi zrobić robotę większą niż kolejny filtr.
Do tego dochodzą zmiany, które uderzają bezpośrednio w to, na co patrzymy najczęściej: przebudowa postaci oraz elementów ekwipunku. W planach są poprawki dla wszystkich postaci, a także dla pancerzy i wyposażenia Geralta oraz Płotki, z naciskiem na znacznie wyższy poziom detali. Twórca podkreśla, że to tylko fragment większego pakietu.
Timing jest o tyle ciekawy, że temat odświeżania Wiedźmina 3 wraca akurat wtedy, gdy znów krążą plotki o możliwym „trzecim DLC” — dodatku, który miałby pełnić rolę pomostu między wydarzeniami z „trójki” a kolejną częścią serii. W tych spekulacjach przewija się też Zerrikania jako potencjalny kierunek. Na razie to jednak wciąż sfera niepotwierdzonych informacji, a najbardziej namacalną „nowością” pozostaje właśnie praca społeczności.
Jeśli HDRP NextGen Edition 2026 dowiezie to, co widać na materiale, Wiedźmin 3 może jeszcze długo nie oddać korony najładniejszego RPG „starej szkoły” — zwłaszcza dla tych, którzy wolą wracać do znanych historii, ale w świeższej oprawie.
Źródło: GRYOnline (newsroom)

